Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~hyginus

Bardzo fajne technicznie, a i pomysłem aż z dala Gombrowiczem zalatuje. Brawo pod każdym względem!


ciekawe


jakbym widział appleseed, i chyba pas raczej amunicji bezłuskowej jak kojarzę (a słabo kojarzę), ogólnie gites


z całym szacunkiem - też mi to do końca nie leży


magicznie ujęte....


mi też czasem się nie chce narysować nic z sensem.. Ale brak mi tupetu, żeby wrzucać bazgroł na D i nazywać sztuką wyższą


niby banał, ale... No właśnie, ale!


szacun

(choć nie zabraknie malkontentów. Kumpel zobaczył i rzekł "eee ale tylko jedno okienko pasuje..."


kurcze, to już całkiem inny level...


Widzę, że Tkacz dorasta Gratuluję DD, fajno, że znowu coś innego zostało docenione


mocne


Whitebalance, walczyłbym o wolność Polski, a Polacy pluliby na mnie, że przez głupie ideały skazuję ich na śmierć (jak to było z mieszkańcami Warszawy w stosunku do akowców pod koniec powstania).
A przede wszystkim to nie jest takie proste. Spójrz na mapę Polski sprzed 1945 i zwróć uwagę, czyj był np. Wrocław. Oddałbyś go teraz bez walki? Nie jest Polskim miastem? A gdyby niemieckie bojówki stojące w opozycji do legalnych władz (jak Hamas właśnie) atakowały Polskę pod hasłem zwrotu ziem odzyskanych chciałbyś oddać?
Chyba jednak nie jestem żydofilem, raczej realistą. Nie twierdzę nigdzie, że Izrael ma wyłączne prawo do jakichkolwiek terenów. Twierdzę jedynie, że jeśli mam pistolet, a ktoś chce mnie zabić kamieniem, to korzystam z tego pistoletu, i mam w głębokim poważaniu każdego, kto nazywa to "brakiem humanitaryzmu"...


całkiem udane. Przeglądając Twoją galerię odnoszę jednak przykre wrażenie, że nie chcesz rysować "jak najlepiej", tylko "jak Mignola". Mam nadzieję, że się mylę...


klimatyczne, aczkolwiek anatomicznie nieco skrzeczy...


przy zoomie trzeba dać refresha...


miałem wtedy prawie 10 lat... Piękne czasy - dzieciństwo bez komórkowej smyczy, dzika radość z pomarańcz na Święta, bajki Disneya na przywiezionym z Niemiec magnetowidzie u sąsiada, oranżada w foliowych woreczkach i guma do żucia Donald... Szkoda tego świata...


pojechana wizja..


gwałcisz, men, gwałcisz...


poczekajcie na drugą część. Fabuła się rozwinie


fajne, bardzo fajne. Coś między Birkiem a niedbałym Rosińskim. Ilość DD komiksowo - rysunkowych bardzo cieszy. Powodzenia!


Staaary, tu to przegiąłeś.... :D


Dopiero dziś się zorientowałemDziękuję wszystkim za komentarze, jestem bardziej zaskoczony przytłaczającą przewagą tych pozytywnych niż samym DD Cieszy mnie to przede wszystkim dlatego, że komiks (w jakim by nie był wydaniu) ciągle jest na marginesie, również Digartu. Mam nadzieję, że przynajmniej parę osób ten DD zachęcił do poznania tej dziedziny sztuki, a ich doznania były pozytywne.
Przyznam się, że sądziłem też, że niektóre z mniej politycznie poprawnych moich pracek spotkają się z gwałtowniejszą krytyką. Po tym DD poprawił się w moich oczach wizerunek nie samego Digartu, ale Was, Digartowiczów:D


mocarne, zaiste


wolę oryginał w wykonaniu Wattersona (Calvin i Hobbes)...
na prośbę Autora link pt. o co mi chodzi:
http://www.dtfizzix.com/graphics/Calvin-Gravity.gif.
Rzecz jasna nie twierdzę, że mamy tu do czynienia z plagiatem, ale praktycznie identycznym pomysłem, który mi bardziej podchodzi w wersji wattersona


może troszku przegadane (w czym specjalizuję się raczej ja), ale bardzo fajne.



1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt